Do zdarzenia doszło w Lublinie. Ratownicy interweniowali wobec 24-latka, który kompletnie pijany leżał w rejonie stacji paliw przy al. Tysiąclecia. Mężczyzna miał uraz głowy i został zabrany do szpitala. W trakcie transportu jego zachowanie miało się jednak zmienić. 24-latek stał się agresywny, szarpał się z ratownikami i zaczął niszczyć wyposażenie ambulansu. Na miejsce wezwano policjantów. Mężczyzna trafił najpierw na komisariat, a następnie do pomieszczenia dla osób zatrzymanych.
24-latek usłyszał zarzuty naruszenia nietykalności cielesnej oraz uszkodzenia mienia. Policjanci wykonywali z nim również czynności w sprawie naruszenia miru domowego. Po zebraniu materiału funkcjonariusze 6. Komisariatu Policji w Lublinie wystąpili do Placówki Straży Granicznej w Lublinie z wnioskiem o zobowiązanie cudzoziemca do powrotu.
Mężczyzna jest już w trakcie procedury deportacyjnej. Otrzymał zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz innych państw strefy Schengen na okres pięciu lat.

Napisz komentarz
Komentarze