Do kradzieży doszło 12 września 2026 roku przed jednym z centrów handlowych w Łodzi. Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Samochodową. Funkcjonariusze przeanalizowali zebrany materiał dowodowy, w tym nagrania z monitoringu. Dzięki temu ustalili okoliczności kradzieży oraz tożsamość mężczyzny, który odjechał Lexusem.
33-latek został zatrzymany 17 września. Przyznał się do kradzieży. Podczas rozmowy z policjantami wyjaśnił, że spacerując po parkingu zauważył otwarte auto i postanowił wykorzystać sytuację.
Mężczyzna odjechał Lexusem, a następnie podjechał nim do koleżanek, żeby pochwalić się zdobytym samochodem. Później porzucił auto. 33-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara nawet 10 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze