Do zatrzymania mieszkańca Kobyłki doszło 23 września 2026 roku. Z ustaleń policjantów wynika, że mężczyzna wcześniej zaplanował sposób działania. Najpierw kupił w sklepie markową szlifierkę wraz z akumulatorem i otrzymał dowód zakupu. Później ponownie pojawił się w sklepie, zabrał z półki taki sam produkt i poszedł z nim do punktu obsługi klienta.
Poinformował pracowników, że chce zwrócić zakupiony wcześniej towar. Obsługa, przekonana, że zwracany jest egzemplarz, za który mężczyzna wcześniej zapłacił, wypłaciła mu kwotę wynikającą z paragonu. W rzeczywistości zwrócony produkt był innym egzemplarzem.
Policjanci przeanalizowali zgromadzony materiał i ustalili, kto stoi za oszustwem. Podczas przeszukania mieszkania 29-latka znaleźli elektronarzędzie, za które mężczyzna wcześniej zapłacił, a następnie uzyskał za nie zwrot pieniędzy. Funkcjonariusze zabezpieczyli również ponad 29 gramów grzybów, które mogą zawierać substancje objęte przepisami ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.
Mężczyzna usłyszał zarzuty oszustwa oraz posiadania środków odurzających. Zadeklarował dobrowolne poddanie się karze na warunkach zaproponowanych przez prokuratora. Policjanci ustalili ponadto, że 29-latek może mieć związek z podobnymi czynami na terenie Marek i Warszawy. W sprawie prowadzone są dalsze czynności. Za oszustwo grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze