środa, 30 września 2026 08:56

Zabrał 50 tys. zł i ruszył pociągiem. Policjanci zatrzymali go kilka godzin później na stacji

86-letnia mieszkanka Przemyśla uwierzyła w historię o wypadku spowodowanym przez jej córkę i przekazała blisko 50 tys. zł mężczyźnie podającemu się za policjanta. Podejrzany o odebranie pieniędzy 17-latek został zatrzymany w Zabrzu. Odzyskano całą kwotę.
Zabrał 50 tys. zł i ruszył pociągiem. Policjanci zatrzymali go kilka godzin później na stacji
KMP w Przemyślu

Do seniorki zadzwoniła kobieta podająca się za jej córkę. Płacząc, poprosiła o pomoc finansową. Po chwili rozmowę przejął mężczyzna, który przedstawił się jako policjant. Poinformował 86-latkę, że jej córka spowodowała wypadek i potrzebne są pieniądze, aby uniknęła odpowiedzialności karnej.

Kobieta chciała pomóc córce i przekazała blisko 50 tys. zł młodemu mężczyźnie, który pojawił się w jej domu. Policjanci ustalili jego rysopis oraz trasę ucieczki. Okazało się, że „odbierak” wsiadł w Jarosławiu do pociągu jadącego w kierunku Zabrza.

Przemyscy kryminalni przekazali informacje funkcjonariuszom z Zabrza. Gdy pociąg zatrzymał się na tamtejszej stacji, policjanci zauważyli młodego mężczyznę odpowiadającego rysopisowi. 17-letni mieszkaniec województwa śląskiego został zatrzymany.

Funkcjonariusze odzyskali również blisko 50 tys. zł przekazanych przez seniorkę. Nastolatek usłyszał zarzut oszustwa. Sąd Rejonowy w Przemyślu, na wniosek Prokuratury Rejonowej w Przemyślu, zastosował wobec 17-latka tymczasowy areszt na trzy miesiące. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze