czwartek, 1 października 2026 14:10

Po zabójstwie kolegi wrócił pod mieszkanie. Dobijał się do drzwi i mówił, co zrobił

Kłótnia dwóch mężczyzn miała zakończyć się śmiercią 69-latka. Według ustaleń śledczych 40-latek miał zadać mu cios nożem w klatkę piersiową. Podejrzany przyznał się do zabójstwa i trafił na trzy miesiące do aresztu.
Po zabójstwie kolegi wrócił pod mieszkanie. Dobijał się do drzwi i mówił, co zrobił
KMP w Jaworznie

Do tragedii doszło w nocy z 27 na 28 września w jednym z mieszkań w dzielnicy Łubowiec w Jaworznie. Następnego dnia policjanci otrzymali zgłoszenie o agresywnym mężczyźnie, który dobijał się do drzwi mieszkania i twierdził, że zabił swojego kolegę. Po przyjeździe funkcjonariusze znaleźli w jednym z pomieszczeń ciało 69-letniego mężczyzny. Na miejscu pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej pod nadzorem prokuratora.

Śledczy ustalili, że wcześniej w mieszkaniu przebywało kilku mężczyzn, którzy wspólnie pili alkohol. W pewnym momencie doszło do sprzeczki między 40-latkiem a 69-latkiem. Po wyjściu pozostałych mężczyzn obaj zostali sami i nadal się kłócili. Według ustaleń policji 40-latek miał w pewnym momencie zadać 69-latkowi cios nożem w okolice klatki piersiowej. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.

W związku ze sprawą zatrzymano trzech mężczyzn. Wszyscy byli nietrzeźwi. U 40-latka podejrzanego o zabójstwo stwierdzono ponad 3 promile alkoholu w organizmie. 30 września 40-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jaworznie, gdzie usłyszał zarzut zabójstwa. Przyznał się do jego popełnienia. Sąd, na wniosek prokuratora, zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.

Za zabójstwo grozi mu kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy niż 10 lat albo dożywocie. Dokładne okoliczności śmierci 69-latka wyjaśnia prowadzone śledztwo.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze