Do napadu doszło 1 października w Oslo. Według informacji przekazanych przez norweskie służby dwóch obywateli Rumunii miało zagrozić pracownikowi sklepu nożem i zabrać złote wyroby warte kilkaset tysięcy koron norweskich.
Po napadzie mężczyźni odjechali Volkswagenem, a następnie wsiedli na prom płynący do Gdyni. Informacja o ich podróży trafiła do polskich policjantów za pośrednictwem Biura SIRENE w Norwegii i Biura Międzynarodowej Współpracy Policji KGP.
Gdyńscy policjanci ustalili, że podejrzani znajdują się na promie. Wiedzieli również, że po zejściu na ląd chcą kontynuować ucieczkę autobusem. 2 października około godz. 7:15 funkcjonariusze zatrzymali obu mężczyzn przy ul. Polskiej w Gdyni.
Podczas zatrzymania policjanci odzyskali część skradzionego mienia. Zabezpieczono m.in. 49 złotych łańcuszków, srebrny łańcuszek, broszkę oraz tarczę zegarka z zawieszkami. Funkcjonariusze znaleźli również gotówkę w koronach norweskich i walucie rumuńskiej, telefony oraz karty SIM.
31- i 37-latek byli poszukiwani w związku z Europejskim Nakazem Aresztowania. Jeszcze tego samego dnia sąd, na wniosek Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, zastosował wobec obu mężczyzn tymczasowe aresztowanie na dwa miesiące.

Napisz komentarz
Komentarze