poniedziałek, 19 października 2026 04:13

Gdzie brakuje farmaceutów: warmińsko-mazurskie z 21,1 ogłoszenia na 100 farmaceutów

Apteka otwiera się wtedy, gdy ma kto stanąć za pierwszym stołem. Jeśli w zespole brakuje magistra, kierownik najpierw łata grafik zastępstwami, potem skraca godziny otwarcia, a pacjent trafia na kolejkę. Takie napięcie nie rozkłada się w kraju równo: w jednych regionach ogłoszenie wisi tygodniami. Dlatego przyglądamy się, w których województwach o farmaceutę najtrudniej.
  • 01.10.2026 14:36
Gdzie brakuje farmaceutów: warmińsko-mazurskie z 21,1 ogłoszenia na 100 farmaceutów

Artykuł powstał w ramach akcji „Farmaceuta poszukiwany”. Akcja pokazuje, gdzie w Polsce apteki najbardziej potrzebują farmaceutów, techników i kierowników, i pomaga łączyć ich z pracodawcami.

Które województwa mają największe napięcie kadrowe?

Samą liczbę ogłoszeń trudno porównywać między regionami, bo mazowieckie ma kilka razy więcej aptek niż lubuskie. Dlatego sensowniejszą miarą jest liczba ofert przypadająca na 100 farmaceutów z prawem wykonywania zawodu, którą liczy się na podstawie danych praca.farm i Centralnego Rejestru Farmaceutów. W II kwartale 2026 różnica między skrajnymi województwami była sześciokrotna.

  • Warmińsko-mazurskie: 21,1 ogłoszenia na 100 farmaceutów, czyli 162 oferty przy 766 osobach z uprawnieniami.
  • Opolskie: 13,6 ogłoszenia, przy 86 ofertach i 631 farmaceutach.
  • Lubelskie: 3,5 ogłoszenia, przy 80 ofertach i 2 261 farmaceutach.

Za tymi wskaźnikami stoją bardzo różne realia. W małym województwie z niewielką kadrą każdy urlop czy zwolnienie lekarskie oznacza realny problem z obsadzeniem zmiany, bo nie ma z kogo wybierać.

Środek stawki: podobne wskaźniki, inna skala rynku

Za czołówką robi się ciasno. Zachodniopomorskie miało 8,8 ogłoszenia na 100 farmaceutów, podkarpackie 7,4, kujawsko-pomorskie 6,2, a pomorskie 6. Niżej różnice są już symboliczne: śląskie 5,9, łódzkie 5,4, dolnośląskie i małopolskie po 5,3, wielkopolskie 5,1, podlaskie i świętokrzyskie po 4,9, lubuskie 4,7.

Mazowieckie ze wskaźnikiem 4,6 wygląda na najspokojniejsze po lubelskim, choć wystawiono tam najwięcej ofert w kraju, bo 318. To pokazuje, że duży rynek pracy nie musi być rynkiem napiętym, jeśli ma odpowiednio liczną kadrę. Aktualne oferty pracy w aptekach w całej Polsce zebrane są w jednym miejscu, co ułatwia porównanie regionów.

Powtórki ogłoszeń i białe plamy w dostępie do leków

O trudnościach z obsadą mówi też to, jak często pracodawca wraca z tym samym ogłoszeniem. W czerwcu 2026 ponownie wystawiono 11,9% z 1 118 ogłoszeń. Oferta powtórzona to zwykle rekrutacja, która nie zakończyła się zatrudnieniem, a w praktyce kolejne tygodnie pracy w okrojonym składzie.

Tak powstają białe plamy, czyli miejsca, w których pacjent ma utrudniony dostęp do leków i porady: bo apteki nie ma, bo jest ich zbyt mało wobec liczby mieszkańców albo bo nie ma komu w nich pracować. Szczegóły zbiera akcja „Farmaceuta poszukiwany”, a pacjent w codziennej sytuacji może po prostu skorzystać z opcji znajdź najbliższą aptekę i sprawdzić godziny jej pracy.

Podsumowanie: rynek pracy farmaceutów w Polsce

Dane z II kwartału 2026 dzielą kraj na dwie części: regiony z niewielką kadrą i mnóstwem ofert oraz te z liczną grupą zawodową, gdzie rekrutacje idą łatwiej. Warmińsko-mazurskie ze wskaźnikiem 21,1 ogłoszenia na 100 farmaceutów stoi na jednym końcu skali, lubelskie z 3,5 na drugim. Powtarzane ogłoszenia potwierdzają, że część aptek szuka pracowników miesiącami. Skutki widać w grafikach i godzinach otwarcia.

Artykuł sponsorowany