Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Nakle nad Notecią, działania były wynikiem dłuższej pracy kryminalnych nad sprawą narkotykową. Funkcjonariusze podejrzewali, że może być w nią zaangażowany 35-letni mieszkaniec Nakła.
Pod koniec września, w jednej z miejscowości na terenie gminy Nakło, policjanci zauważyli dwa pojazdy. W jednym z nich znajdował się obserwowany 35-latek. Samochodem kierował jego 29-letni brat. W tym aucie kryminalni nie znaleźli narkotyków.
Nielegalne substancje były natomiast w drugim samochodzie, za którego kierownicą siedział 28-letni mieszkaniec Bydgoszczy. Funkcjonariusze zabezpieczyli ponad 700 gramów różnych narkotyków, przede wszystkim substancji określonej w komunikacie jako „kryształ” oraz marihuany. Znaleźli też przedmiot przypominający broń palną.
Według ustaleń Komendy Powiatowej Policji w Nakle nad Notecią 28-latek i dwaj bracia działali wspólnie i w porozumieniu. Wszyscy trzej zostali zatrzymani i usłyszeli zarzut posiadania znacznej ilości środków odurzających.
Policjanci przeprowadzili również testy u obu kierowców. Wyniki wskazały, że 29-latek i 28-latek prowadzili samochody pod działaniem narkotyków. Za to także mają odpowiedzieć. Zabezpieczony przedmiot przypominający pistolet zostanie zbadany przez biegłego, który ustali, czy jest bronią wymagającą zezwolenia.
Sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu 35-letniego mieszkańca Nakła oraz 28-latka z Bydgoszczy na trzy miesiące. Ich 29-letni współpodejrzany został objęty dozorem policji.
Za zarzucane posiadanie znacznej ilości środków odurzających 29-latkowi i 28-latkowi grozi od roku do 10 lat więzienia. Jak podaje nakielska komenda, 35-latek miał działać w warunkach recydywy, dlatego w jego przypadku kara może sięgnąć 15 lat pozbawienia wolności.




Napisz komentarz
Komentarze