24 września mieszkaniec Bytomia zgłosił kradzież swojego Volkswagena. Bytomscy kryminalni rozpoczęli poszukiwania samochodu i krok po kroku ustalali, gdzie może się znajdować.
Pięć dni później policjanci pojechali do Gliwic. Tam odnaleźli skradziony pojazd i zatrzymali 24-letniego mieszkańca Bytomia, który miał go użytkować. W jego towarzystwie znajdowała się 33-letnia mieszkanka Gliwic. Okazało się, że kobieta była poszukiwana listem gończym wydanym przez Sąd Rejonowy w Zabrzu. Zgodnie z decyzją sądu trafiła do aresztu na cztery miesiące.
Policjanci kontynuowali działania. Następnego dnia zatrzymali 25-letniego mieszkańca Bytomia, podejrzanego o kradzież Volkswagena. Podczas przeszukania jego mieszkania znaleźli również marihuanę.
25-latek usłyszał zarzuty kradzieży samochodu i posiadania narkotyków, natomiast 24-latek odpowie za paserstwo. Obaj działali w warunkach recydywy, dlatego kara za kradzież i paserstwo może zostać zwiększona o połowę. Za te przestępstwa grozi do 5 lat więzienia.
Prokurator objął obu mężczyzn dozorem Policji. Sprawa prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bytomiu ma charakter rozwojowy.

Napisz komentarz
Komentarze