Do zdarzenia doszło 9 września w Nowym Dworze Mazowieckim. Według ustaleń policjantów mężczyzna ukradł towary w jednym z supermarketów, a następnie użył przemocy wobec pracownika ochrony, by zachować skradzione przedmioty. Ostatecznie uciekł, pozostawiając plecak z łupem.
Kryminalni rozpoczęli ustalanie tożsamości sprawcy. Gdy dotarli do wynajmowanego przez niego mieszkania, nikt nie otworzył im drzwi, mimo że z wnętrza dochodziły odgłosy świadczące o obecności lokatora. W otwarciu mieszkania pomógł właściciel lokalu.
W środku policjanci znaleźli 29-latka ukrytego w szafie ubraniowej. Mężczyzna został zatrzymany i usłyszał zarzut kradzieży rozbójniczej. Jak ustalili funkcjonariusze, miał dopuścić się tego czynu w warunkach recydywy. Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim zastosowała wobec podejrzanego dozór policyjny. Za zarzucany czyn grozi mu kara do 15 lat pozbawienia wolności.

Napisz komentarz
Komentarze