Sprawa wyszła na jaw po zawiadomieniu złożonym przez matkę 15-latka. Z jej relacji wynikało, że syn otrzymywał przez komunikator internetowy wiadomości z żądaniem przekazania pieniędzy. Nadawca miał wyznaczać krótkie terminy wpłat i grozić, że w przeciwnym razie przyjedzie i użyje wobec chłopaka przemocy. Obawiając się spełnienia gróźb, 15-latek przelał pieniądze na wskazany numer telefonu.
Policjanci z Komisariatu Policji Warszawa Ursynów ustalili tożsamość podejrzanego i rozpoczęli poszukiwania. Zebrane informacje wskazywały, że może przebywać w Lublinie. Funkcjonariusze pojechali pod ustalony adres i zatrzymali 17-latka. Zgromadzony materiał dowodowy trafił do prokuratury. Nastolatek usłyszał zarzut wymuszenia rozbójniczego w wypadku mniejszej wagi.
Prokuratura Rejonowa Warszawa-Ursynów zastosowała wobec niego dozór policji. 17-latek musi stawiać się w wyznaczonej jednostce trzy razy w tygodniu. Obowiązuje go także zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonym i zbliżania się do niego. O dalszym losie podejrzanego zdecyduje sąd.

Napisz komentarz
Komentarze