czwartek, 22 października 2026 07:52

Przeskoczył płot schroniska i ukradł psa. Tłumaczył, że chciał tylko wyjść z nim na spacer

51-latek wszedł na teren schroniska dla zwierząt, przeskakując ogrodzenie, a następnie zabrał psa z jednego z boksów. Podczas próby ucieczki został ujęty przez pracowników i przekazany policjantom. Usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem, za co grozi mu do 10 lat więzienia.
Przeskoczył płot schroniska i ukradł psa. Tłumaczył, że chciał tylko wyjść z nim na spacer
Komenda Stołeczna Policji

Do zdarzenia doszło 19 października na terenie schroniska dla bezdomnych zwierząt przy ulicy Paluch w Warszawie. Z ustaleń policjantów wynika, że 51-latek przeskoczył ogrodzenie, wszedł do jednego z boksów i zabrał przebywającego tam psa rasy mieszanej.

Mężczyzna próbował opuścić teren placówki z czworonogiem, ale jego zachowanie zauważyli pracownicy schroniska. Ujęli go i przekazali funkcjonariuszom z Komisariatu Policji Warszawa Włochy. W rozmowie z policjantami 51-latek tłumaczył, że chciał jedynie wyprowadzić psa na spacer. Twierdził, że dyrektorka schroniska miała mu tego zabronić.

Pies bezpiecznie wrócił pod opiekę pracowników. Zatrzymany trafił do policyjnego pomieszczenia dla osób zatrzymanych. Następnego dnia mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem. Za to przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze