czwartek, 22 października 2026 09:38

Przyjęła syna pod dach, dzień później ją zamordował. 38-latek resztę życia może spędzić w więzieniu

64-letnia kobieta została znaleziona martwa w swoim mieszkaniu. W związku ze sprawą policjanci zatrzymali jej 38-letniego syna, któremu przedstawiono zarzut zabójstwa. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany. Grozi mu dożywotnie więzienie.
Przyjęła syna pod dach, dzień później ją zamordował. 38-latek resztę życia może spędzić w więzieniu
Policja Mazowiecka

W niedzielę, 18 października 2026 roku, około godziny 9 policjanci otrzymali zgłoszenie o kobiecie, która nie dawała oznak życia. Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze znaleźli w pokoju ciało 64-latki. W mieszkaniu przebywał również jej 38-letni syn, który zamieszkał z matką dzień wcześniej. Policjanci rozpoczęli ustalanie okoliczności zdarzenia pod nadzorem prokuratora.

Funkcjonariusze wydziału kryminalnego i technicy kryminalistyki przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli kilkadziesiąt śladów i przesłuchali kilkunastu świadków. Przeanalizowali także nagrania z monitoringu znajdującego się w pobliżu. Zarządzono sekcję zwłok. Ze względu na okoliczności zdarzenia i ujawnione ślady prokurator zdecydował o zatrzymaniu 38-latka. Mężczyzna w chwili zatrzymania był pod wpływem alkoholu.

Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu zarzutu zabójstwa. Sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt. Za zabójstwo grozi mu kara od 10 lat pozbawienia wolności do dożywocia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze