Do pierwszego zdarzenia doszło 23 września przy ul. Świętokrzyskiej w Gdańsku. Według ustaleń policji napastnik wytrącił telefon z ręki 32-letniego mężczyzny. Gdy pokrzywdzony schylił się, by podnieść urządzenie, został zraniony nożem w okolice pleców. Sprawca zabrał telefon i uciekł. Do kolejnego ataku doszło 11 października przy ul. Bergiela. Tym razem 41-letni mieszkaniec Gdańska został uderzony metalową pałką w głowę. Z otwartą raną trafił do szpitala.
Sprawą zajęli się kryminalni z komisariatu na Oruni. Policjanci analizowali monitoring, sprawdzali zebrane informacje i rozmawiali z osobami, które mogły pomóc w ustaleniu sprawcy. Trop doprowadził ich do 43-latka, którego zatrzymali w czwartek w nieruchomości w Borkowie.
Jak się okazało, mężczyzna był już poszukiwany w celu odbycia 90 dni kary pozbawienia wolności za wymuszenie zwrotu wierzytelności. Odpowie również za przebicie nożem opony w samochodzie na gdańskim osiedlowym parkingu 11 września. 43-latek usłyszał zarzut kradzieży szczególnie zuchwałej oraz dwa zarzuty uszkodzenia ciała. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec niego tymczasowy areszt na trzy miesiące.
Za kradzież szczególnie zuchwałą grozi do 8 lat więzienia. Za uszkodzenie ciała powodujące naruszenie czynności narządu ciała lub rozstrój zdrowia trwający nie dłużej niż 7 dni grozi do 2 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze