Kradzione auta i fikcyjne przeglądy. Czterej diagności za pieniądze podbijali dokumenty
To nie była zwykła korupcja na stacji diagnostycznej, ale doskonale naoliwiona maszyna do legalizacji trefnych samochodów. Prokuratura Okręgowa w Opolu nadzoruje śledztwo w sprawie gigantycznego procederu wyłudzania dokumentów rejestracyjnych, w który zamieszani są nieuczciwi diagności oraz obywatele Rumunii. W tle pojawiają się kradzione auta, podrabiane umowy i setki fikcyjnych badań technicznych.
Dzisiaj, 08:52