Pijacki rajd 25-latka zakończony drzemką. Policjanci obudzili kierowcę, który spał w swoim BMW
To cud, że na drodze w Błażowej nie doszło do tragedii. 25-letni kierowca BMW kompletnie pijany wsiadł za kierownicę, a swoją podróż zakończył... zasypiając w aucie. Gdy obudzili go policjanci, ledwo kontaktował, miał w organizmie blisko 3,8 promila alkoholu.
Dzisiaj, 07:28