Pijany 40-latek demolował radiowóz i atakował policjantów. Uderzał głową, żeby zrobić sobie krzywdę
Sceny jak z filmu akcji rozegrały się na ulicach Dynowa. Pijany kierowca mazdy zignorował policyjne sygnały, a po krótkim pościgu urządził funkcjonariuszom prawdziwe piekło. Wyzywał, szarpał i kopał mundurowych, a na koniec zaczął demolować policyjne auto. Lista zarzutów, które usłyszał, jest długa.
16.03.2026 07:43