Udawał kupca, okazał się bandytą. Napadł na 24-latka na parkingu i użył gazu pieprzowego
Miał być szybki zarobek na sprzedaży e-papierosów, skończyło się brutalnym napadem. 26-letni napastnik, zamiast wyciągnąć portfel, użył gazu pieprzowego i ukradł towar wart blisko 3 tysiące złotych. Agresor, który już wcześniej był karany za przestępstwa z użyciem przemocy, trafił prosto do aresztu.
Wczoraj, 08:59