Kierowca Chevroleta był tak pijany, że wjechał do bagna. Strażacy musieli ratować pasażerkę
Pijacki rajd pary z gminy Ludwin i Cyców zakończył się w gęstym błocie i wodzie. Kompletnie pijany kierowca, ignorując sądowe wyroki i cofnięte uprawnienia, wjechał Chevroletem do przydrożnego bagna. W ratowanie pasażerki uwięzionej w aucie musieli zaangażować się strażacy.
09.03.2026 13:06