Pelpin: myślał, że zmyli policjantów
Po pijaku rozbił mercedesa na słupie. Policjantom wmawiał, że kierował "jakiś mężczyzna"
Choć po zderzeniu samochodu ze słupem energetycznym w aucie nie było nikogo, policjanci szybko ustalili, kto siedział za kierownicą. 45-letni mężczyzna próbował przekonywać, że był tylko pasażerem, jednak dowody nie pozostawiły wątpliwości. Badanie wykazało u niego ponad 2,7 promila alkoholu, a dodatkowo ciążyły na nim dwa sądowe zakazy prowadzenia pojazdów, w tym jeden dożywotni.
31.12.2025 18:37