51-latek przyjechał BMW na komisariat, mając promil w organizmie. Dyżurny od razu się połapał
Niektórzy kierowcy robią wszystko, by uniknąć kontroli drogowej. Mieszkaniec gminy Sędziszów wybrał jednak zupełnie inną strategię: postanowił osobiście odwiedzić policjantów, parkując pod samymi drzwiami jednostki. Problem w tym, że wcześniej zaglądał do kieliszka, co natychmiast wyczuł dyżurny.
07.04.2026 07:59