Zgłosiła zaginięcie męża. Okazało się, że poszedł na pielgrzymkę i zapomniał jej o tym powiedzieć
Miał wyjść tylko na poranną mszę, a zniknął na siedem godzin. 84-letni mieszkaniec Jawora postawił na nogi policję po tym, jak zapomniał uprzedzić żonę o swoich planach. Finał poszukiwań okazał się zaskakujący - senior, będąc w świetnej formie, maszerował w pielgrzymce.
Wczoraj, 21:12