Policjanci zatrzymali 48-letniego mieszkańca Tychów, który kradł paliwo na stacjach benzynowych. Straty, jakie spowodował, sięgają prawie 3 tysięcy złotych. Za kradzież grozi mu teraz do 5 lat więzienia.
Do kradzieży dochodziło na żorskich stacjach benzynowych. Mężczyzna wybierał wyłącznie stacje jednego koncernu paliwowego. Przyjeżdżał na stacje swoim osobowym volvo i tankował do baku diesla, a następnie benzynę do kanistrów, za które nie płacił.
Tylko w ciągu 2 dni jego łupem padło paliwo o wartości blisko 3 tysięcy złotych. Zajmujący się sprawą kryminalni przejrzeli nagrania z kamer monitoringu, dzięki którym namierzyli sprawcę. Został on zatrzymany przez mundurowych na terenie powiatu mikołowskiego i przedstawiono mu zarzut kradzieży.
48-latek przyznał się do winy, a za przestępstwo może mu grozić nawet do 5 lat więzienia. Mężczyzna miał też tłumaczyć, że specjalnie wybierał stacje należące do tego samego koncernu, bo chciał zrobić na złość jego prezesowi.
Kradł paliwo na stacjach jednego koncernu. Tłumaczył, że to na złość jego prezesowi
-
Redakcja
- 23.08.2022 05:42

Data dodania:
23.08.2022 05:42
Napisz komentarz
Komentarze