Zabarykadował się w domu i spryskał policjantów gazem. Desperat zatrzymany po długich negocjacjach
Nocna interwencja służb w Tychach zamieniła się w wielogodzinną operację ratunkową i kryminalną. 33-letni mężczyzna, znajdujący się w głębokim kryzysie emocjonalnym, sterroryzował własną rodzinę, zaatakował mundurowych gazem pieprzowym, a na koniec uciekł na dach budynku. Agresor trafił już do aresztu.
27.02.2026 07:21