Jak ustalili policjanci, na jednym z popularnych portali społecznościowych mężczyzna nawiązał kontakt z atrakcyjną kobietą. Rozmowa przerodziła się w wideopołączenie, podczas którego rozmówczyni zaczęła się rozbierać i namawiała ostrołęczanina do tego samego.
Po zakończeniu połączenia mężczyzna otrzymał wiadomość z żądaniem 10 000 euro, a ponieważ nie dysponował taką kwotą, przelał 2000 zł. Policja apeluje o ostrożność w kontaktach z nieznajomymi w sieci oraz przestrzeganie zasady ograniczonego zaufania, ponieważ nie wiadomo, kto tak naprawdę znajduje się po drugiej stronie komputera.







Napisz komentarz
Komentarze