Zdarzenia miały miejsce w ostatnich miesiącach, a zgłoszenie policja otrzymała 12 listopada. Jeszcze tego samego dnia zatrzymano sprawcę. Śledczy ustalili, że tłem konfliktu była narastająca agresja mężczyzny, związana z zakończeniem relacji partnerskiej, która narodziła się podczas wspólnej pracy, kobieta udzieliła mu zatrudnienia. Po rozstaniu 33-latek miał zachowywać się wobec niej agresywnie i natarczywie, kierując groźby pozbawienia życia.
Podczas jednej z awantur mężczyzna zaatakował kobietę w czasie snu, dusząc ją w celu pozbawienia życia. Czyn ten przerwał małoletni syn pokrzywdzonej, którego oprawca również naruszył fizycznie. Agresja nie ustała, 12 listopada doszło do kolejnych gróźb i zniszczenia samochodu kobiety, powodując straty przekraczające 4 tysiące złotych.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego 33-latkowi przedstawiono cztery zarzuty: usiłowania zabójstwa, zniszczenia mienia, kierowania gróźb karalnych oraz naruszenia nietykalności cielesnej. Jak ustalili funkcjonariusze, mężczyzna był wcześniej karany za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu kara nawet dożywotniego pozbawienia wolności.








Napisz komentarz
Komentarze