Do zdarzenia doszło wczoraj po południu. Po utracie panowania nad pojazdem auto kobiety najpierw zahaczyło o znaki drogowe, a następnie uderzyło w ogrodzenie jednej z posesji i przewróciło się na dach. Właściciel posesji, który wybiegł, by udzielić jej pomocy, od razu wyczuł od kierującej alkohol. O swoich podejrzeniach powiadomił policjantów.
Jak przekazują funkcjonariusze, badanie trzeźwości potwierdziło, że 64-latka była w stanie głębokiej nietrzeźwości. Mimo dachowania nie odniosła obrażeń.
Policjanci zatrzymali jej prawo jazdy. Kobieta wkrótce usłyszy zarzuty kierowania w stanie nietrzeźwości, za co grozi kara do 3 lat więzienia.







Napisz komentarz
Komentarze