Funkcjonariusze zatrzymali mężczyznę w policyjnym areszcie. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut fizycznego i psychicznego znęcania się nad partnerką. Śledczy ustalili, że przemoc trwała od ponad roku, a sprawca w czasie awantur groził kobiecie, szarpał ją, uderzał rękami po głowie, ściskał za szyję i kopał po całym ciele. W dniu zatrzymania agresję u mężczyzny wzbudził sam fakt, że kobieta wyszła sama z mieszkania: - 27-latek przyznał się do zarzucanego mu czynu. Powiedział policjantom, że to wszystko przez alkohol - relacjonują policjanci.
Decyzją sądu mężczyzna objęty został policyjnym dozorem oraz środkami antyprzemocowymi. Otrzymał nakaz opuszczenia wspólnego mieszkania, zakaz zbliżania się do partnerki oraz zakaz kontaktowania się z nią, w tym w miejscu jej pracy. Rodzina została objęta procedurą „Niebieska Karta”. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze