niedziela, 8 lutego 2026 17:06

Kierowca mercedesa ostrzelał auto na skrzyżowaniu. Wściekł się, bo musiał stać na czerwonym świetle

Do wyjątkowo niebezpiecznego zdarzenia doszło w ostatnich dniach na jednej z ulic Radomia. Agresja drogowa omal nie zakończyła się tragedią, gdy jeden z kierowców oddał strzały w kierunku innego uczestnika ruchu tylko dlatego, że ten… zastosował się do przepisów.
Kierowca mercedesa ostrzelał auto na skrzyżowaniu. Wściekł się, bo musiał stać na czerwonym świetle
KMP w Radomiu

Jak ustalili policjanci, kierujący samochodem marki Iveco zatrzymał się przed skrzyżowaniem, ponieważ sygnalizator wyświetlał czerwone światło. Jadący za nim kierowca mercedesa najpierw zaczął intensywnie trąbić, a po chwili sięgnął po przedmiot przypominający broń palną i oddał strzały w kierunku pojazdu oraz jego kierowcy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń, jednak uszkodzeniu uległa szyba oraz drzwi samochodu. Sprawca po zdarzeniu odjechał z miejsca.

Po otrzymaniu zgłoszenia natychmiast działania podjęli policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Radomiu. Dzięki szybkim i zdecydowanym czynnościom operacyjnym, kilka godzin później funkcjonariusze przy wsparciu Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji weszli do jednego z domów na terenie województwa mazowieckiego. Zatrzymany został 42-letni mężczyzna oraz jego partnerka.

Podczas przeszukania pomieszczeń policjanci zabezpieczyli ponad 20 gramów marihuany. Z kolei w pojeździe należącym do podejrzanego znaleziono dwa pistolety pneumatyczne, które mogły zostać użyte podczas zdarzenia. Zatrzymani trafili do policyjnego aresztu. Z ustaleń śledczych wynika, że 42-latek był już wcześniej karany za podobne przestępstwa. W Prokuraturze Rejonowej Radom Zachód usłyszał szereg zarzutów, w tym narażenia na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, posiadania środków odurzających oraz uszkodzenia mienia. Mężczyzna będzie odpowiadał w warunkach recydywy.

Dodatkowo policjanci ustalili, że podejrzany kierował pojazdem pomimo dwóch obowiązujących sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych, a także używał tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do samochodu, którym się poruszał. Wobec 42-latka prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Sprawa ma charakter rozwojowy, a za popełnione przestępstwa mężczyźnie grożą surowe konsekwencje karne.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Treflers 29.12.2025 06:24
No to ładnie się w Polsce bawimy.

Stach 19.12.2025 02:12
Prokurator to pewnie w zmowie z tym osobnikiem. Jaki dozór ? do czasu sprawy zatrzymać w areszcie. Jak dojdzie do nieszczęscia kto poniesie odpowiedzialnosc?

Uzbrojony 24.12.2025 09:59
Nieszczęście (a raczej szczęście) może być takie że trafi na kogoś kto ma prawdziwy pistolet na pozwoleniu i po prostu, wyrwie chwasta ;)

sdfsdfdsf 18.12.2025 17:28
się ubrali jak na wojne a potem dali typowi dozór XD

Lekarz 18.12.2025 07:32
Przecież wszyscy wiedzą że polskie drogi to jest Otwarty Narodowy Zakład Psychiatryczny.

Zasady 18.12.2025 07:10
I do puchyy. Gnoj........