środa, 7 stycznia 2026 05:05

40-latek potrzebował prawa jazdy, więc je sobie kupił. Wpadł, bo źle zaparkował

Rutynowe działania policjantów ruchu drogowego ukierunkowane na kontrolę nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów doprowadziły do ujawnienia poważnego przestępstwa. 40-letni mężczyzna, legitymowany przez funkcjonariuszy, posługiwał się podrobionym prawem jazdy. Sprawa zakończyła się zatrzymaniem i zarzutami, a kierowcy grozi teraz nawet 5 lat pozbawienia wolności.
40-latek potrzebował prawa jazdy, więc je sobie kupił. Wpadł, bo źle zaparkował
KPP w Prudniku

Do zdarzenia doszło 3 stycznia 2026 roku na terenie Prudnika. Policjanci z miejscowej drogówki prowadzili kontrole pojazdów zaparkowanych niezgodnie z przepisami. Podczas jednej z interwencji wylegitymowali 40-letniego mieszkańca gminy Prudnik, który okazał dowód rejestracyjny oraz prawo jazdy.

Już na pierwszy rzut oka dokument wzbudził wątpliwości funkcjonariuszy. Prawo jazdy różniło się od oryginału m.in. pod względem zabezpieczeń. Policjanci postanowili sprawdzić dane mężczyzny w policyjnych systemach, co szybko wyjaśniło sytuację, 40-latek nie posiadał żadnych uprawnień do kierowania pojazdami.

W trakcie dalszych czynności mężczyzna przyznał, że posłużył się fałszywym dokumentem, który wcześniej kupił. Jak tłumaczył, zdecydował się na ten krok, ponieważ potrzebował prawa jazdy do prowadzenia samochodu. Kierowca został zatrzymany i doprowadzony do Komendy Powiatowej Policji w Prudniku, gdzie wykonano dalsze czynności procesowe. Usłyszał zarzut posługiwania się podrobionym dokumentem, co zgodnie z kodeksem karnym zagrożone jest karą do 5 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze