czwartek, 8 stycznia 2026 18:59
Białystok: popełnił wykroczenie, odpowie też za przestępstwo

Wpadł z narkotykami, bo przechodził w miejscu niedozwolonym. Gdy podeszli policjanci, puściły mu nerwy

Przechodził przez jezdnię w niedozwolonym miejscu, a kilka minut później był już zatrzymany z narkotykami. Rutynowa interwencja policjantów z Oddziału Prewencji w Białymstoku szybko przerodziła się w poważną sprawę karną.
Wpadł z narkotykami, bo przechodził w miejscu niedozwolonym. Gdy podeszli policjanci, puściły mu nerwy

Autor: Komenda Miejska Policji w Białymstoku

Do zdarzenia doszło na jednej z ulic Białegostoku. Jak informuje Komenda Miejska Policji w Białymstoku, patrol Oddziału Prewencji zwrócił uwagę na mężczyznę, który przechodził przez jezdnię w miejscu, gdzie jest to zabronione. Podczas legitymowania 32-letni mieszkaniec miasta zachowywał się nerwowo. Zapytany przez funkcjonariuszy, czy posiada przy sobie substancje zabronione, zaprzeczył.

Chwilę później policjanci znaleźli przy nim plastikowe opakowanie z białym proszkiem. Mężczyzna odmówił współpracy i nie chciał odpowiadać na pytania. Mundurowi, wspólnie z przewodnikiem psa, pojechali do jego miejsca zamieszkania, gdzie przeprowadzili przeszukanie.

Jak informuje policja, w jednym z pomieszczeń funkcjonariusze zabezpieczyli kolejne narkotyki. W szufladach znaleziono marihuanę oraz biały proszek, a także osiem woreczków strunowych z kryształem o łącznej wadze blisko 40 gramów. Wstępne badanie wykazało, że była to substancja psychotropowa – mefedron.

32-latek został zatrzymany i trafił do policyjnego aresztu. Sprawę prowadzą funkcjonariusze z Komenda Miejska Policji w Białymstoku. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii, posiadanie znacznej ilości narkotyków zagrożone jest karą do 10 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze