Jak informuje policja w Żorach, funkcjonariusze zaczęli łączyć kolejne zgłoszenia dotyczące kradzieży paliwa, które napływały z różnych miejsc. Analiza zapisów monitoringu ujawniła powtarzający się schemat oraz ten sam pojazd pojawiający się na nagraniach z kilku stacji paliw.
W toku ustaleń policjanci potwierdzili, że od 12 listopada mężczyzna posługiwał się tablicą rejestracyjną skradzioną wcześniej z samochodu marki Fiat. Zakładał ją na auto, którym podjeżdżał na stacje paliw w Żorach i sąsiednich powiatach, po czym odjeżdżał bez uiszczenia należności.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił mundurowym ustalić tożsamość podejrzanego. 35-latek został zatrzymany, a podczas czynności wyszło na jaw, że kierował samochodem mimo obowiązującego bezterminowego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
- Mężczyzna odpowie nie tylko za kradzieże paliwa, ale również za złamanie sądowego zakazu prowadzenia pojazdów – przekazuje policja w Żorach.
Jak informuje policja, łączna wartość skradzionego paliwa została zakwalifikowana jako przestępstwo. Wobec zatrzymanego zastosowano policyjny dozór, a za popełnione czyny grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Sprawa, jak podkreślają funkcjonariusze, pokazuje znaczenie zgłoszeń od mieszkańców oraz szczegółowej analizy informacji i nagrań z monitoringu, które pozwalają skutecznie namierzać sprawców i ograniczać tego typu przestępczość.







Napisz komentarz
Komentarze