niedziela, 11 stycznia 2026 10:00

39-latek włamał się do sklepu i narobił strat na 60 tysięcy. Grozi mu nawet 15 lat więzienia

Na trzy miesiące do tymczasowego aresztu trafił 39-letni mężczyzna podejrzany o kradzież z włamaniem do jednego z marketów w Łęcznej. Sprawca działał w warunkach recydywy, a łączne straty, jakie spowodował, oszacowano na około 60 tysięcy złotych. Mężczyzna został namierzony i zatrzymany przez łęczyńskich kryminalnych. Przy zatrzymanym policjanci ujawnili również niewielkie ilości marihuany.
39-latek włamał się do sklepu i narobił strat na 60 tysięcy. Grozi mu nawet 15 lat więzienia
KPP Łęczna

Do włamania doszło w nocy z 30 na 31 grudnia ubiegłego roku. Nieznany wówczas sprawca dostał się do wnętrza marketu, skąd ukradł m.in. gotówkę, ponad tysiąc paczek papierosów, radio oraz alkohol. Właściciel sklepu szybko zgłosił sprawę na policję, a funkcjonariusze natychmiast rozpoczęli intensywne czynności wyjaśniające.

Zabezpieczone na miejscu ślady oraz ustalenia operacyjne pozwoliły kryminalnym wytypować podejrzanego. Okazał się nim 39-letni mieszkaniec Łęcznej, który ukrywał się w jednym z hosteli na terenie Lublina. Policjanci zatrzymali go podczas niezapowiedzianej wizyty. Przy mężczyźnie znaleziono część skradzionych pieniędzy oraz niewielkie ilości narkotyków.

W trakcie dalszych czynności funkcjonariusze ustalili również miejsce ukrycia skradzionych papierosów. Towar znajdował się w piwnicy jednego z bloków na terenie Łęcznej i został zabezpieczony przez policję jako dowód w sprawie.

Zatrzymany został doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzuty kradzieży z włamaniem oraz posiadania środków odurzających. Sąd przychylił się do wniosku policji i prokuratury, decydując o zastosowaniu wobec mężczyzny tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Z uwagi na działanie w warunkach recydywy 39-latkowi grozi kara nawet do 15 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze