Do zdarzenia doszło 5 stycznia podczas patrolu strażników miejskich z VII Oddziału Terenowego, którzy kontrolowali tereny rekreacyjne nad Wisłą. Funkcjonariuszy zaczepił zaniepokojony spacerowicz, informując, że ktoś rąbie drewno na obszarze objętym ochroną przyrodniczą. Strażnicy natychmiast udali się we wskazane miejsce.
Na miejscu zastali 76-letniego mężczyznę zbierającego chrust. Był wyraźnie przemarznięty, ale zdrowy i w pełni sił. Senior zdecydowanie odmówił propozycji przewiezienia do ogrzewalni lub noclegowni. - Panowie, ja tu mieszkam od 15 lat. Zobaczcie, jak się urządziłem - powiedział strażnikom i zaprowadził ich do swojego „domu”.
Okazało się, że mężczyzna mieszka w wykopanym w ziemi dole, przykrytym deskami. Mimo trudnych warunków ponownie podkreślił, że nie chce opuszczać tego miejsca. Jak tłumaczył, ceni sobie wolność oraz bliskość Wisły. Jednocześnie przyznał, że potrzebuje pomocy – przede wszystkim ciepłego jedzenia oraz wsparcia w formalnościach.
Senior poprosił strażników o skontaktowanie go z Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Wyjaśnił, że należy mu się już świadczenie emerytalne, jednak nie radzi sobie z wypełnieniem dokumentów do ZUS. Funkcjonariusze podzielili się z nim kanapkami i gorącą herbatą. Jak ustalono, 76-latek utrzymuje się ze sprzedaży surowców wtórnych. Nocami zbiera je w okolicy, w ciągu dnia segreguje, sprzedaje w skupie, a następnie odpoczywa w swojej ziemiance.
Strażnicy poprosili policję o sprawdzenie, czy mężczyzna nie jest osobą poszukiwaną. Następnie jego miejsce pobytu zostało dopisane do listy ponad stu lokalizacji, w których przebywają osoby w kryzysie bezdomności, monitorowanych przez straż miejską. Sporządzono również szczegółową notatkę dla Ośrodka Pomocy Społecznej wraz z dokładnym oznaczeniem miejsca na mapie, aby pracownik OPS mógł bez problemu dotrzeć do seniora. Informacja o miejscu pobytu 76-latka została także przekazana patrolom rozwożącym posiłki w ramach corocznej akcji „Trochę ciepła dla bezdomnego”, prowadzonej wspólnie z Caritas Polska.
- Pamiętajmy, aby zwłaszcza w okresie niskich temperatur zwracać szczególną uwagę na osoby przebywające przez długi czas lub nocujące pod gołym niebem. Jeśli osoba taka potrzebuje pomocy, należy niezwłocznie to zgłosić, dzwoniąc do straży miejskiej na 986, a w razie zagrożenia jej zdrowia lub życia - na ogólnopolski numer alarmowy 112 - apeluje Straż Miejska.











Napisz komentarz
Komentarze