Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Bielsku Podlaskim, w piątek późnym popołudniem dyżurny otrzymał zgłoszenie z mediów społecznościowych – ktoś opublikował zdjęcie martwej kobiety. Funkcjonariusze błyskawicznie ustalili dane ofiary i adres. Gdy dotarli na miejsce, drzwi były zamknięte. Przy wsparciu strażaków weszli do środka i w korytarzu odkryli ciało 67-latki z licznymi obrażeniami.
Jak podaje bielska policja, od pierwszych chwil śledczy podejrzewali, że sprawcą może być syn ofiary. Już po kilkunastu minutach 31-latek został zatrzymany w bezpośrednim sąsiedztwie bloku. Podczas przeszukania w jego kieszeni znaleziono niewielką ilość amfetaminy.
W sobotę prokurator Rejonowy w Bielsku Podlaskim postawił mężczyźnie dwa zarzuty: zabójstwa (art. 148 §1 kk) oraz posiadania środków odurzających. Na wniosek prokuratury sąd zastosował wobec podejrzanego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za zabójstwo 31-latkowi grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Sprawa jest prowadzona pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Bielsku Podlaskim.


WIDEO:







Napisz komentarz
Komentarze