Według wstępnych ustaleń policjantów, mężczyzna z nieustalonych przyczyn zjechał na lewy pas jezdni, uderzając w prawidłowo jadące pojazdy marki BMW i Toyota. Następnie Hyundai wpadł do przydrożnego rowu i uderzył w rosnące drzewo, co zakończyło się śmiercią kierowcy.
Na miejscu zdarzenia pracowali funkcjonariusze ruchu drogowego, grupa operacyjno-dochodzeniowa oraz biegły z zakresu rekonstrukcji wypadków drogowych, działający pod nadzorem prokuratora.
Śledztwo w sprawie prowadzi Prokuratura w Kamiennej Górze, a policjanci apelują do kierowców o rozwagę i ostrożność na drodze. Każdy moment nieuwagi może mieć tragiczne skutki, dlatego warto dostosować prędkość do warunków i zachować szczególną ostrożność, zwłaszcza po zmroku.







Napisz komentarz
Komentarze