czwartek, 29 stycznia 2026 03:43

31-latek stracił panowanie nad hondą i wjechał do rowu. Wydmuchał ponad cztery promile

Skrajnie nieodpowiedzialnym zachowaniem wykazał się 31-letni mieszkaniec gminy Wielkie Oczy, który w stanie głębokiej nietrzeźwości wsiadł za kierownicę samochodu osobowego. Mężczyzna stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu. Badanie alkomatem wykazało u niego ponad 4 promile alkoholu w organizmie.
31-latek stracił panowanie nad hondą i wjechał do rowu. Wydmuchał ponad cztery promile
KPP Lubaczów

Do zdarzenia doszło wczoraj, tuż po godzinie 13, w miejscowości Bihale. Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce, zauważyli w przydrożnym rowie osobową hondę. Za kierownicą pojazdu siedział 31-letni mieszkaniec powiatu lubaczowskiego.

Funkcjonariusze natychmiast sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Wynik badania nie pozostawiał wątpliwości - mężczyzna był kompletnie pijany i stanowił ogromne zagrożenie dla siebie oraz innych uczestników ruchu drogowego.

Samochód, którym poruszał się 31-latek, został odholowany i zabezpieczony na policyjnym parkingu. Mężczyzna trafił do policyjnego zatrzymania. Po wytrzeźwieniu zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości grozi mu wysoka grzywna, sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, a nawet kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policja po raz kolejny apeluje o rozsądek i przypomina, że alkohol i kierownica to połączenie, które może prowadzić do tragedii.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze