Zgłoszenia dotyczące zniszczeń policjanci otrzymali w krótkich odstępach czasu. Na miejscu funkcjonariusze zastali pomalowane elewacje budynków, na których pojawiły się m.in. napisy i serduszka. Uszkodzone pojazdy były natomiast porysowane z każdej strony przy użyciu nieustalonego narzędzia.
Sprawą zajęli się kryminalni z lubińskiej komendy, którzy szybko ustalili i zatrzymali osobę podejrzaną o te czyny. Okazała się nią 49-letnia lubinianka. Kobieta trafiła do policyjnej celi, gdzie usłyszała zarzuty zniszczenia mienia.
Podczas czynności tłumaczyła swoje zachowanie w niecodzienny sposób, twierdząc, że po jej „artystycznych wizjach” budynki wyglądały lepiej, a samochody "nadal nadają się do jazdy". Śledczy wstępnie oszacowali wartość strat na niemal 60 tysięcy złotych. O dalszym losie kobiety zdecyduje sąd.












Napisz komentarz
Komentarze