Do zdarzenia doszło 9 stycznia br. na terenie jednego z przystanków autobusowych. Jak ustalili funkcjonariusze, dwaj mężczyźni w wieku 31 i 29 lat, działając wspólnie i w porozumieniu, zaatakowali 15-letniego mieszkańca Legnicy. Najpierw grozili chłopcu, a następnie szarpali go i zabrali pieniądze, które miał przy sobie. Po dokonaniu rozboju sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Sprawą zajęli się kryminalni z Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu, którzy dzięki działaniom operacyjnym ustalili tożsamość podejrzanych.
W minionym tygodniu obaj mężczyźni zostali zatrzymani. Jak się okazało, byli oni poszukiwani przez prokuraturę celem wykonania czynności procesowych. Dodatkowo obaj działali w warunkach recydywy i mieli na koncie wcześniejsze wyroki za podobne przestępstwa. Jeden z podejrzanych, 31-latek, zaledwie w Sylwestra opuścił zakład karny, gdzie odbywał karę pozbawienia wolności za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu.
Zatrzymani usłyszeli zarzuty rozboju. Zarówno policja, jak i prokuratura złożyły wniosek o zastosowanie wobec nich tymczasowego aresztu. Sąd jednak nie przychylił się do tych wniosków i zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci dozoru policyjnego. Za przestępstwo rozboju grozi kara od 2 do 15 lat pozbawienia wolności. W przypadku działania w warunkach recydywy kara może zostać zwiększona nawet do 22,5 roku więzienia.







Napisz komentarz
Komentarze