Pierwsze zatrzymanie było efektem pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. Kryminalni ustalili, że 27-letni mieszkaniec miasta może przechowywać narkotyki w jednym z mieszkań na terenie dzielnicy Strzyża. W środę policjanci pojechali pod wytypowany adres, gdzie zatrzymali mężczyznę i przystąpili do przeszukania lokalu.
W kuchni funkcjonariusze znaleźli foliowe opakowania z suszem roślinnym oraz brunatne kostki. W działaniach brał udział również funkcjonariusz Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego w Gdyni wraz z psem służbowym wyszkolonym do wykrywania narkotyków. Zwierzę precyzyjnie wskazało miejsca, w których ukryte były środki odurzające.
Zabezpieczone substancje trafiły do analizy biegłego, który wstępnie potwierdził, że policjanci zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków – ponad 1400 porcji marihuany oraz ponad 6600 porcji amfetaminy. 27-latek usłyszał w prokuraturze zarzut uczestniczenia w obrocie znaczną ilością środków odurzających. Choć śledczy wnioskowali o jego tymczasowy areszt, sąd zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego policyjnego dozoru oraz poręczenia majątkowego w wysokości 20 tysięcy złotych.
Dzień później do kolejnego zatrzymania doszło dzięki pracy kryminalnych z komisariatu przy ulicy Kartuskiej. Policjanci ustalili, że w jednym z budynków na terenie dzielnicy Siedlce mogą być przechowywane narkotyki przygotowywane do dalszej sprzedaży. W czwartek po południu funkcjonariusze weszli do wskazanego obiektu, gdzie zastali 47-letniego mężczyznę porcjującego środki odurzające.
Podczas przeszukania plecaka oraz walizki należących do zatrzymanego policjanci znaleźli worki foliowe z narkotykami. Wstępna opinia biegłego wykazała, że zabezpieczono ponad 2 tysiące porcji klefedronu, amfetaminy oraz marihuany. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.
W prokuraturze 47-latek usłyszał zarzut uczestniczenia w obrocie znaczną ilością narkotyków. Ponieważ działał w warunkach recydywy, sąd przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec niego tymczasowe aresztowanie na okres trzech miesięcy.
Za uczestniczenie w obrocie znaczną ilością środków odurzających grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Policjanci zapowiadają dalsze działania wymierzone w osoby zajmujące się handlem narkotykami na terenie miasta.











Napisz komentarz
Komentarze