Do zdarzenia doszło we wtorek, 27 stycznia. Po południu dyżurny Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej otrzymał zgłoszenie o wypadku przy pracy, do którego doszło na terenie prywatnego kompleksu leśnego. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 66-latek wykonywał prace związane z wycinką drzew na posesji swojego sąsiada. W trakcie prowadzonych działań mężczyzna najprawdopodobniej został uderzony przez spadający konar. Siła uderzenia spowodowała poważne obrażenia ciała.
Poszkodowany został przetransportowany do szpitala, gdzie lekarze podjęli walkę o jego życie. Niestety, mimo przeprowadzonych czynności ratunkowych, mężczyzny nie udało się uratować. Na miejscu zdarzenia pracowali policjanci, którzy zabezpieczyli teren i wykonali niezbędne czynności procesowe. Teraz bialscy kryminalni, pod nadzorem prokuratury, będą szczegółowo wyjaśniać wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku.







Napisz komentarz
Komentarze