Bezpośrednią przyczyną zatrzymania były wydarzenia z środy, 28 stycznia. Pierwszy z zatrzymanych, 23-letni mieszkaniec Milicza, zaatakował w centrum miasta dwóch przypadkowych chłopców. Jednego uderzył pięścią w twarz, powodując obrażenia, a wobec drugiego usiłował zrobić to samo. Ten sam sprawca ma na koncie wybicie przedniej szyby w zaparkowanym samochodzie marki BMW oraz kierowanie gróźb karalnych wobec własnej matki. Okazało się, że wszyscy trzej mężczyźni wspólnie i w porozumieniu brutalnie pobili kobietę w jej mieszkaniu, narażając ją na utratę zdrowia.
Kolejni dwaj sprawcy to recydywiści z Milicza i Cieszkowa. Policjanci zatrzymali ich podczas dynamicznej akcji w jednym z mieszkań. Śledczy udowodnili im zniszczenie samochodu marki Honda, w którym wybili szybę i urwali lusterko. Ponadto 21-latek odpowie za kradzież ośmiu zgrzewek piwa oraz żywności z lokalnego marketu o wartości blisko tysiąca złotych.
Zatrzymani zostali już przewiezieni do Aresztu Śledczego we Wrocławiu. Ze względu na to, że dwaj z nich działali w warunkach recydywy, muszą liczyć się ze znacznie surowszym wyrokiem. Za pobicie, zniszczenie mienia, kradzież oraz chuligańskie ataki w miejscach publicznych grożą im wieloletnie kary pozbawienia wolności.











Napisz komentarz
Komentarze