Napastnicy działali z wyjątkową bezwzględnością. Po siłowym wtargnięciu do mieszkania zignorowali polecenia właściciela do opuszczenia lokalu. Zamiast tego, przeszli do brutalnego ataku. 68-latek był bity i zastraszany, a sprawcy grozili mu śmiercią oraz spaleniem. Aby pokazać, że nie żartują, młodzi bandyci podpalili jeden z elementów wyposażenia mieszkania. Spanikowany i zastraszony senior, w obawie o własne życie, wydał oprawcom gotówkę. Dopiero po otrzymaniu pieniędzy agresorzy opuścili lokal.
Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego głogowskiej komendy natychmiast po zgłoszeniu zajęli się sprawą. Skrupulatne zbieranie śladów i praca operacyjna przyniosły efekty. Już dwa dni po zdarzeniu w ręce policji wpadł pierwszy z napastników. Pozostali dwaj zostali zatrzymani niedługo później. Ku zaskoczeniu śledczych, za tak brutalnym czynem stali bardzo młodzi ludzie: dwaj 18-latkowie oraz ich 19-letni wspólnik. Wszyscy usłyszeli zarzuty wymuszenia rozbójniczego.
Na wniosek prokuratora, Sąd Rejonowy w Głogowie zastosował wobec całej trójki środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Najbliższe trzy miesiące spędzą w odosobnieniu, czekając na proces. Za dokonanie wymuszenia rozbójniczego kodeks karny przewiduje karę do 10 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze