Do tragedii doszło 3 lutego przed godziną 22:00 w jednym z mieszkań na warszawskiej Pradze-Północ. Służby otrzymały alarmujące zgłoszenie o bezpośrednim zagrożeniu życia. Gdy mundurowi dotarli pod wskazany adres, zastali tam widok niczym z najgorszego koszmaru. 53-latka i jej 70-letni partner zostali brutalnie zaatakowani przez byłego partnera kobiety.
Mimo błyskawicznej reanimacji podjętej najpierw przez policjantów, a następnie kontynuowanej przez ratowników medycznych, życia kobiety nie udało się uratować. Zadane rany okazały się śmiertelne. Drugi z zaatakowanych mężczyzn, ciężko ranny 70-latek, w stanie poważnym został przetransportowany do szpitala. Sprawca ataku, 68-letni agresor, uciekł z miejsca zdarzenia, zanim na sygnale podjechały pierwsze radiowozy.
Komendant ogłosił alarm dla jednostki. W trybie natychmiastowym do służby wezwano wszystkich funkcjonariuszy pionu prewencji i kryminalnego. Rozpoczęło się polowanie na mordercę. Skuteczna akcja stołecznych wywiadowców doprowadziła do ujęcia mężczyzny w niespełna godzinę po zbrodni.
W tym samym czasie na miejscu morderstwa pod nadzorem prokuratora pracowali technicy kryminalistyki. Każdy centymetr powierzchni został sprawdzony pod kątem śladów. Zabezpieczono narzędzie zbrodni - nóż, którym 68-latek najprawdopodobniej zadawał ciosy swoim ofiarom. Śledczy przesłuchali ranną ofiarę w szpitalu, gdy tylko pozwolił na to stan zdrowia mężczyzny.
Zebrany przez policjantów z Pragi-Północ materiał dowodowy nie pozostawił wątpliwości co do brutalności i determinacji sprawcy. 68-latek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Warszawa-Praga Północ, gdzie usłyszał dwa najcięższe zarzuty: zabójstwa byłej partnerki oraz usiłowania zabójstwa jej obecnego partnera.
Prokurator, wskazując na wysokie prawdopodobieństwo surowej kary oraz charakter zbrodni, zawnioskował o izolację podejrzanego. Sąd Rejonowy przychylił się do tego wniosku, 68-latek spędzi w areszcie najbliższe trzy miesiące. Za zabicie byłej partnerki i próbę zamordowania jej towarzysza grozi mu najsurowszy wymiar sprawiedliwości: dożywotnie pozbawienie wolności.

![Rozpędzona osobówka wbiła się w drzewo. Kierowca zginął na miejscu [FOTO] Rozpędzona osobówka wbiła się w drzewo. Kierowca zginął na miejscu [FOTO]](https://static2.kryminalki.pl/data/articles/sm-4x3-rozpedzona-osobowka-wbila-sie-w-drzewo-kierowca-zginal-na-miejscu-foto-1772813216.jpg)





Napisz komentarz
Komentarze