Do tragicznego odkrycia doszło wczoraj w godzinach popołudniowych. Służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie nie dającym znaków życia w pustostanie przy ulicy 1 Maja w Katowicach. Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Niestety, na pomoc było już za późno.
Mundurowi potwierdzili, że odnaleziony mężczyzna to 35-latek. Po przeprowadzeniu oględzin pod nadzorem prokuratora, ciało zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Choć śledztwo jest w toku, wstępne ustalenia policji są wstrząsające: przyczyną śmierci było najprawdopodobniej wychłodzenie organizmu.
Ta tragedia to bolesne przypomnienie, że niskie temperatury zabijają po cichu. Wiele osób błędnie zakłada, że do wychłodzenia dochodzi tylko przy ekstremalnych mrozach. Eksperci ostrzegają: wystarczy wilgoć, brak ogrzewania i niska temperatura, by organizm przestał walczyć o przetrwanie. Pustostany, altany działkowe czy piwnice - dla osób bez dachu nad głową te miejsca stają się śmiertelnymi pułapkami. 35-letni mężczyzna jest kolejną ofiarą tegorocznej zimy w regionie.







Napisz komentarz
Komentarze