czwartek, 19 lutego 2026 13:37

Krwawy finał awantury pod sklepem. Wśród zatrzymanych za brutalne pobicie 13- i 14-latkowie

Brutalny atak z użyciem ostrego narzędzia, krew na chodniku i napastnicy, którzy okazali się niemal dziećmi. Krakowscy kryminalni z „piątki” rozliczyli grupę, która w zeszłym tygodniu dotkliwie pobiła 39-latka. Choć agresorzy próbowali zniknąć, analiza monitoringu doprowadziła policję prosto do ich drzwi.
Krwawy finał awantury pod sklepem. Wśród zatrzymanych za brutalne pobicie 13- i 14-latkowie
Policja Małopolska

Do dramatycznych zdarzeń doszło w czwartek, 12 lutego, tuż po godzinie 21:00. Przed jednym ze sklepów w krakowskich Łagiewnikach wywiązała się gwałtowna kłótnia między grupą młodych ludzi a 39-letnim mężczyzną. Emocje szybko przerodziły się w brutalną agresję. Napastnicy nie poprzestali na ciosach i kopnięciach. W ruch poszło niebezpieczne, ostre narzędzie. Gdy na miejsce przyjechało pogotowie ratunkowe, ratownicy musieli opatrywać rany cięte i kłute u poszkodowanego. Choć policjanci natychmiast opatrolowali okoliczne ulice, sprawcom udało się na moment rozpłynąć w mroku.

Kryminalni z Komisariatu V Policji w Krakowie rozpoczęli żmudną pracę operacyjną. Zabezpieczono nagrania z monitoringu wizyjnego, które stały się kluczowym dowodem w sprawie. Skrupulatna analiza kadrów pozwoliła śledczym na wytypowanie konkretnych osób. W miniony poniedziałek policjanci uderzyli jednocześnie w kilku punktach miasta. Efektem było zatrzymanie czworga napastników. Szokuje przede wszystkim wiek agresorów. W grupie, która zaatakowała 39-latka, znajdowali się dwaj 13-latkowie, jeden 14-latek i 19-letni mężczyzna.

Wszyscy usłyszeli zarzuty pobicia z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Los trzech najmłodszych napastników leży teraz w rękach sądu rodzinnego. Z kolei 19-latek będzie odpowiadał przed sądem karnym jako dorosły. Prokuratura zastosowała wobec najstarszego z grupy dozór policyjny oraz bezwzględny zakaz zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonym. Za krwawy atak pod sklepem grozi mu teraz kara nawet do 8 lat pozbawienia wolności.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze