piątek, 20 lutego 2026 21:52

Po kłótni z mamą 17-latka skończyła w kajdankach. W pokoju nastolatki policjanci znaleźli narkotyki

Zaczęło się od głośnej kłótni w czterech ścianach, a skończyło na zarzutach karnych i policyjnej celi. Funkcjonariusze z Gdańska, wezwani do domowej awantury, nie spodziewali się, że rutynowa interwencja odsłoni tajemnicę 17-letniej mieszkanki miasta. Zamiast uspokojenia nastrojów, mundurowi musieli zabezpieczyć kilkadziesiąt porcji narkotyków. Młoda gdańszczanka właśnie przekonała się, że wiek nie chroni przed odpowiedzialnością - za posiadanie zabronionych substancji odpowie teraz jak osoba dorosła.
Po kłótni z mamą 17-latka skończyła w kajdankach. W pokoju nastolatki policjanci znaleźli narkotyki
Komenda Miejska Policji w Gdańsku

Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku zostali skierowani na interwencję po otrzymaniu sygnału o awanturze domowej. Na miejscu zastali kobietę oraz jej 17-letnią córkę. Choć początkowo funkcjonariusze starali się uspokoić sytuację i wyjaśnić podłoże konfliktu, ich czujność szybko została nagrodzona. W trakcie prowadzonych czynności mundurowi natknęli się na środki odurzające, które jak się szybko okazało należały do nastolatki.

Znalezisko było pokaźne. Policjanci zabezpieczyli ponad 15 porcji marihuany oraz sporą ilość substancji psychoaktywnej, z której można było przygotować kilkadziesiąt kolejnych działek. To jednak nie wszystko, w ręce śledczych wpadły również waporyzatory wypełnione olejkiem z zawartością THC. Wszystkie zabezpieczone specyfiki trafiły już do biegłego sądowego, który dokładnie określi ich skład i stężenie.

Dla 17-latki skończył się czas „pouczeń”. Nastolatka została zatrzymana i przewieziona do komendy, gdzie usłyszała oficjalne zarzuty. Zgodnie z polskim prawem, w sprawach o przestępstwa narkotykowe osoby w tym wieku odpowiadają już w pełnym wymiarze, tak jak dorośli. Posiadanie marihuany i psychoaktywnych olejków może ją teraz słono kosztować.

Za kratami młoda gdańszczanka może spędzić nawet 3 lata. Sprawa jest przestrogą dla młodych ludzi, którym wydaje się, że narkotyki w domowym zaciszu są bezpieczne. Policja zapowiada dalszą walkę z dystrybucją substancji psychoaktywnych, zwłaszcza wśród nieletnich. O dalszym losie 17-latki zadecyduje teraz prokurator i sąd.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze