niedziela, 22 lutego 2026 14:54

Udawał wnuczka i płakał do telefonu, że spowodował wypadek. Staruszka dała mu oszczędności

Podszył się pod „wnuczka po wypadku” i wyłudził dziesiątki tysięcy złotych od seniorek. 32-letni mieszkaniec powiatu kłobuckiego usłyszał pięć zarzutów, a śledczy skierowali przeciwko niemu akt oskarżenia do sądu.
Udawał wnuczka i płakał do telefonu, że spowodował wypadek. Staruszka dała mu oszczędności

Autor: Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu

Sprawę prowadzili policjanci z Wydziału Kryminalnego w Oświęcimiu. Jak informuje Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu, mężczyzna jest podejrzany o oszustwa metodą „na wypadek”. Do jego zatrzymania doszło w połowie sierpnia 2025 roku, przy współpracy z funkcjonariuszami Komenda Wojewódzka Policji w Krakowie.

32-latek został ujęty tuż po tym, jak odebrał 40 tysięcy złotych oraz złotą biżuterię od 81-letniej mieszkanki Oświęcimia. Kobieta wcześniej otrzymała telefon od osoby podającej się za jej wnuka. Rozmówca przekonywał, że spowodował poważny wypadek drogowy i pilnie potrzebuje pieniędzy na kaucję. Seniorka, działając w silnych emocjach, przekazała oszczędności i kosztowności.

Policjanci odzyskali gotówkę oraz biżuterię i zwrócili je pokrzywdzonej. Dwa dni po zatrzymaniu sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanego.

W toku kilkumiesięcznego postępowania śledczy ustalili, że 32-latek może mieć związek z trzema podobnymi oszustwami na terenie województw śląskiego i świętokrzyskiego. Od kolejnych trzech seniorek miał wyłudzić łącznie ponad 100 tysięcy złotych. Odpowie również za znieważenie policjantów, którego dopuścił się w chwili zatrzymania.

- Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie podejrzanemu czterech zarzutów oszustwa oraz jednego zarzutu znieważenia funkcjonariuszy – przekazała rzecznik KPP w Oświęcimiu.

Za oszustwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Za znieważenie funkcjonariusza – do roku więzienia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze