Służby ratunkowe zostały zaalarmowane o wypadku, do którego doszło w bloku mieszkalnym. Z ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że pięciolatka wypadła z dużej wysokości w czasie, gdy w domu przebywał z nią tylko ojciec. Drugi z opiekunów był w tym czasie nieobecny. Dziewczynka w stanie stabilnym została natychmiast przetransportowana do specjalistycznej placówki medycznej, gdzie obecnie przebywa pod opieką lekarzy oraz rodziny.
Kluczowym elementem śledztwa okazał się stan trzeźwości 34-letniego opiekuna. Przeprowadzone przez funkcjonariuszy badanie wykazało u mężczyzny 1,7 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Mieszkaniec powiatu został zatrzymany i doprowadzony do prokuratury, gdy tylko wytrzeźwiał.
Prokuratura Rejonowa przedstawiła 34-latkowi zarzut narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Śledczy badają teraz szczegółowe okoliczności tego zdarzenia. Za popełnione przestępstwo ojcu dziecka grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze