Mechanizm oszustwa był przemyślany i opierał się na zaufaniu, jakim darzono pracownicę. 29-latka odpowiadała za przygotowywanie indywidualnych planów leczenia protetycznego i stomatologicznego dla pacjentów. Jak ustalili śledczy, kobieta celowo manipulowała wycenami tych usług. Oficjalnie w systemie kliniki wprowadzała zaniżone kwoty, pozorując udzielanie pacjentom wysokich rabatów. W rzeczywistości różnicę między realną ceną a kwotą wpisaną do dokumentacji przywłaszczała dla siebie. Proceder ten trwał na tyle długo, że łączna kwota strat jednej ze spółek stomatologicznych urosła do ogromnych rozmiarów.
Podczas przeszukania pomieszczeń zajmowanych przez podejrzaną, funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną sumę gotówki, która najprawdopodobniej pochodzi z nielegalnej działalności. Kobieta została zatrzymana i usłyszała zarzuty oszustwa. Śledczy podkreślają, że sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zarzuty. Za drenowanie konta firmy i manipulowanie dokumentacją 29-latce grozi teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności.







Napisz komentarz
Komentarze